«

»

Paź 27

List naszego kolegi Wiktora

Witajcie!

Będąc tutaj we Włoszech, nie zapomniałem o mojej radioamatorskiej pasji i też nie próżnowałem. Dotarłem do pewnego krótkofalowca na Politecnico di Torino (to właśnie tutaj chwilowo studiuję). Albis był w wielkim szoku, że tak młody chłopak, jak ja, może pasjonować się krótkofalarstwem. Nie mógł długo w to uwierzyć. Okazało się, że na Polito jest kierownikiem działu laboratoriów (bodajże 10 ogromnych sal z 20-30 stanowiskami i z konkretnym sprzętem…).

Ponadto jest… A to już zobaczycie na drugim zdjęciu 😉 Bądź co bądź sprezentował mi dwa numery swojego czasopisma. Jest to NIEZALEŻNY, włoski magazyn dla krótkofalowców. Oczywiście jak wrócę do Polski, podzielę się nim z Wami!

Niestety okazało się, że IZ1ICI nie prowadzi od jakiegoś czasu łączności a jego radio stoi rozłączone i zbiera kurz. Jednak nie stoi to na przeszkodzie, że jak już dostanę znak, żeby nawiązać z Wami łączność.

Dostałem od Albisa namiary na pana Kazimierza – Polaka mieszkającego w Turynie a zarazem czynnego radiowca. W momencie pisania tej wiadomości jestem w trakcie nawiązywania z nim kontaktu mejlowego, mam nadzieję, że do środy będę mógł pochwalić się znajomością z nim!

Jeszcze słówko do osób, które przyszły pierwszy raz na spotkanie koła:

słuchajcie, to co mówią Ci goście stojący przed Wami to prawda!

Krótkofalarstwo to świetna sprawa! Daje niewyobrażalne możliwości poznania naprawdę ciekawych ludzi jak i rozwijania swoich pasji. Jeszcze pół roku temu nie wierzyłem w te słowa a dzisiaj z niecierpliwością czekam na swój znak. Gdyby nie przynależność do rodziny krótkofalowców, nie poznałbym p. Albisa czy p. Kazimierza z którym po 10 minutach znajomości rozmawialiśmy swobodnie jak ze starym przyjacielem.

 

Z najlepszymi pozdrowieniami z Turynu, 73 Wiktor bye bye!

Dodaj komentarz